9017951062?profile=RESIZE_400xRozmowa z Piotrem Rojkiem, prezesem DSR

- Business Dialog. Od dawna mówimy, że gospodarujemy w zmiennych i najeżonych ryzykami czasach, ale od roku doznajemy tej zmienności i niepewności w maksymalnej skali. I szybko się to nie uspokoi. Zmieniają się postawy klientów, zmieniają się drastycznie ceny i dostępność surowców, koszty pracy, transportu, energii, przebudowują się łańcuchy wartości. Czy system klasy ERP – klasyka informatyki – jest adekwatnym narzędziem do rozwiązywania tych problemów?

- Piotr Rojek: Tak, to jest klasyka, która z klasą wdrożona i stosowana – trzymając się tej przenośni – przynosi firmie bardzo ważne korzyści, takie jakie nie będą możliwe bez niej. Klasyka ma to do siebie, że się nigdy nie starzeje, natomiast można ją na wiele sposobów zaaranżować. Ta klasyka odpowiednio obudowana innymi rozwiązaniami IT będzie jak najbardziej nowoczesna i zaspokajająca współczesne potrzeby przedsiębiorstwa produkcyjnego.

- BD: Piszemy o tym w tekście „ERP – You’ll Never Walk Alone”, gdzie są również rekomendacje KDF Dialog i DSR dotyczące wyboru, wdrażania i rozwoju systemów ERP w przedsiębiorstwie produkcyjnym  TUTAJ . Gdzie zatem uzyskuje się korzyści, które gwarantują zwrot z inwestycji we wdrożenie - lub udoskonalenie wcześniejszego wdrożenia - systemu ERP?

- PR: System ERP dostarczy liczby, które pozwolą menedżerom decydować na podstawie danych, a nie jedynie na podstawie intuicji. Firma musi znać i mierzyć swoje procesy i zasoby, aby była zdolna do wiarygodnych symulacji, a symulować, aby wiedzieć, czy podejmując się realizacji jakiegoś zamówienia na nim zarobi. Inaczej dowie się o rentowności tej sprzedaży dopiero po kilku miesiącach, czyli po fakcie.

Dzięki danym będzie w stanie dowiedzieć się również, czy wykona je w terminie, a więc zwiększy swoją wiarygodność, szanse na kolejne zamówienia, większe kontrakty. Znając liczby firma może sama zasadnie wyznaczyć termin dostawy albo odpowiedzieć czy dostarczy w terminie wyznaczonym przez klienta. Jeśli ten termin jest bardzo ambitny, ale i cena bardzo atrakcyjna, wówczas może policzyć swoje koszty, w tym również koszty kar za opóźnienie realizacji innych zamówień, i zdecydować co się bardziej opłaca. O marży wie już podejmując decyzję o przyjęciu zamówienia, a nie dopiero poznając wyniki kwartalne.

W przypadku, gdy jest wymagana określona cena, również może symulować koszty i uzyskać wiarygodną informację, czy przyjmując zamówienie na nim zarobi.

Innymi słowy decyzje są świadome i dają przewidywalny wynik.

Ogromna zmienność popytu i podaży, zmienność cen, zmienność kontrahentów powoduje, że posiadanie wiarygodnej informacji - możliwej do uzyskania dzięki systemom ERP i innym uzupełniającym - staje się tym ważniejsze. W 2020 i 2021 roku w wielu firmach, z którymi pracujemy, naszych klientów, skupialiśmy się na usprawnianiu i poszerzaniu dawnych wdrożeń po to, aby informacje z systemów były jeszcze bardziej precyzyjne, czyli żeby decyzje menedżerów były trafne i oparte o wyliczenia, a nie opinie. W takich czasach błąd jest nie do odrobienia: zawiedzeni np. nieterminowością, klienci bez wahania zwracają się do innych dostawców, a strata marży zmniejsza zasoby do zaostrzającej się walki konkurencyjnej.

- BD: W jakich okolicznościach marzenie o zwrocie inwestycji w system ERP się nie spełni?

- PR: Ryzyk jest kilka, są wymienione w przytoczonych rekomendacjach, teraz jednak wyróżnię jedno, moim zdaniem kluczowe. ERP, traktowany jako pakiet aplikacji wspierających produkcję,koncentruje się na dwóch obszarach: zapasy i planowanie. Planowanie i harmonogramowanie produkcji to jest bardzo precyzyjny mechanizm, który wymaga wiarygodnych danych.

Automatyczne układanie harmonogramów produkcji to jest weryfikator wiarygodności danych produkcyjnych. Jeśli są złe, to taki harmonogram zostanie odrzucony przez produkcję jako nierealny. Niestety, jakość danych jest wielkich problemem przedsiębiorstw w Polsce. Bez uporządkowania tego obszaru, przynajmniej danych podstawowych (master data) sukcesu, a więc i zwrotu z inwestycji w system IT nie będzie.

MRP – czyli planowanie zapotrzebowania materiałowego do harmonogramu produkcji - jest bezwzględne. 80% wdrożeń systemów ERP nie obejmuje tego modułu, moim zdaniem właśnie z powodu słabej jakości danych.

- BD: Czy w obecnych czasach braków w dostępności surowców i komponentów sensowne jest wyliczanie oszczędności w zasobach? Wygląda na to, że zapasy mimo że są kosztem, to zabezpieczają ciągłość produkcji.

- PR: Wielkość zapasów to nie jedyny miernik. Ważna jest struktura tych zapasów, na przykład nigdy nie jest korzystna wysoka produkcja w toku czy magazyn wyrobów gotowych. Mamy też wiele do zrobienia w dziedzinie rotacji zasobów. Benchmarki z nowoczesnymi przedsiębiorstwami wprawiają menedżerów z rodzimych firm w popłoch.

BD. Dziękujemy za rozmowę.

Zapraszamy na spotkanie na ten sam temat, ale z kolejnymi zagadnieniami 8.06 godz. 10-11.30 . Potwierdzenie obecności https://businessdialog.pl/wydarzenia/kdfdialog-08062021