Restrukturyzacja - to krok w przyszłość. Byle na czas!

Ze ścież­ki re­struk­tu­ry­za­cji mo­że sko­rzy­stać przed­się­bior­ca, któ­ry jesz­cze nie stał się nie­wy­pła­cal­ny, a je­dy­nie za­gro­żo­ny nie­wy­pła­cal­no­ścią. Ozna­cza to, że na­wet po­mi­mo te­go, że nie za­ist­nia­ły jesz­cze prze­słan­ki do zło­że­nia wnio­sku o ogło­sze­nie upa­dło­ści, a przed­się­bior­ca prze­wi­du­je, iż spo­wol­nie­nie go­spo­dar­cze wy­wo­ła­ne przez COVID-19 mo­że ne­ga­tyw­nie od­bić się na je­go płyn­no­ści w nie­da­le­kim cza­sie, to już wte­dy moż­na z od­po­wied­nim wy­prze­dze­niem za­re­ago­wać na po­ja­wia­ją­ce się pro­ble­my.

Kiedy w ogóle mamy do czynienia z niewypłacalnością? Otóż pojęcie to może być różnie rozumiane na gruncie prawa i ekonomii, ale definicja, która ma w tym przypadku kluczowe znaczenie znajduje się w prawie upadłościowym. Stanowi ono, iż za niewypłacalnego uznaje się przedsiębiorcę, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Zobowiązań „wymagalnych” i „pieniężnych”, a zatem nie będą w tym przypadku brane pod uwagę zobowiązania np. do dokonania dostawy towaru, czy wykonania robót budowlanych. Jeśli jednak przedsiębiorca takiego zobowiązania nie wykona, a kontrahent zgodnie z umową wystąpi z żądaniem zapłaty kary umownej, to będzie to już zobowiązanie pieniężne. 

Powyższa definicja dotyczy tzw. płynnościowego ujęcia niewypłacalności. W prawie upadłościowym istnieje jeszcze definicja niewypłacalności w ujęciu bilansowym, która odnosi się do przewyżki stanu zobowiązań nad majątkiem. Występuje ona jednak o wiele rzadziej, gdyż stan wspomnianej przewyżki powinien utrzymywać się przez co najmniej 24 miesiące. W dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej wywołanej epidemią koronawirusa można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że większości przypadków będzie dotyczyła przesłanka płynnościowa. Z uwagi na drastycznie spadającą liczbę zleceń i zamówień, a jednocześnie obowiązek regulowania stałych kosztów (najmy, leasingi, pracownicy, kredyty), przedsiębiorstwa będą traciły zdolność do regulowania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

Wystąpienie stanu niewypłacalności obliguje do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od jego pojawienia się. Zaniechanie temu obowiązkowi wiąże się z negatywnymi konsekwencjami, przede wszystkim dla członków zarządu spółek kapitałowych. W grę wchodzi tu odpowiedzialność odszkodowawcza, podatkowa i karna, a także możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej i pełnienia funkcji w organach spółek. 

Przedsiębiorca niewypłacalny, albo zagrożony niewypłacalności może uchronić się przed upadłością poprzez skorzystanie z restrukturyzacji sądowej. Zdecydowanie lepsze rokowania na odniesienie sukcesu ma przypadek, w którym wystąpił dopiero stan zagrożenia niewypłacalnością, czyli możliwość utraty do regulowania zobowiązań pieniężnych w niedługim czasie. Jednakże nawet w przypadku niewypłacalności nie można przekreślać szans na udane zakończenie procedury restrukturyzacyjnej. Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego pozwala na uchronienie się przed wszelkimi negatywnymi skutkami niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie. Należy jednak zwrócić uwagę, iż nie wystarczy w tym przypadku samo złożenie wniosku (jak w przypadku wniosku upadłościowego), a przynajmniej wydanie przez sąd nieprawomocnego postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego.

Jeśli dłużnik wnioskujący o restrukturyzację jest już niewypłacalny, to do otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego musi zatem dojść w terminie 30 dni od momentu powstania stanu niewypłacalności. Nie zawsze możliwe jest tak szybkie uzyskanie rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie otwarcia restrukturyzacji, stąd w praktyce często składa się równocześnie z wnioskiem restrukturyzacyjnym wniosek o ogłoszenie upadłości. Wniosek o ogłoszenie upadłości nie jest w tym przypadku rozpoznawany, jednak samo jego złożenie w terminie pozwala na uchronienie się przed konsekwencjami, o których była mowa wyżej.

Poza możliwością wyłączenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki, restrukturyzacja przyznaje przede wszystkim wiele korzyści samej firmie. Po pierwsze, pozwala na „zamrożenie” zobowiązań powstałych przed dniem otwarciem postępowania restrukturyzacyjnego i ich spłatę na warunkach, które co do zasady proponuje dłużnik. Następuje to w drodze zawarcia układu z wierzycielami, który wierzyciele przyjmują w procedurze głosowania. W ramach zaspokojenia pojawiają się najczęściej takie sposoby jak częściowe umorzenie zobowiązań, rozłożenie na raty, odroczenie terminu płatności, czy konwersja wierzytelności na udziały lub akcje. Ponadto, w zależności od konkretnego postępowania restrukturyzacyjnego dłużnik otrzymuje również m.in. ochronę przed egzekucją oraz gwarancję, że kluczowe dla działalności przedsiębiorstwa umowy nie zostaną wypowiedziane. Z drugiej strony możliwe jest wypowiedzenie przez dłużnika nierentownych kontraktów oraz przeprowadzenie redukcji zatrudnienia na zasadach, na jakich redukcję tę prowadzi się w upadłości (możliwe jest w tym przypadku skrócenie okresu wypowiedzenia, a nawet wypowiedzenie w okresie ochronnym).

Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery rodzaje postępowania : postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i postępowanie sanacyjne. Każde z nich rządzi się pewnymi odmiennościami, a wybór odpowiedniego rodzaju zależy od konkretnego przypadku i wymaga przeprowadzenia szczegółowej analizy prawnej i ekonomicznej przedsiębiorstwa. Dopasowanie odpowiedniego postępowania zależy przede wszystkim od tego jak głęboko restrukturyzacja będzie prowadzona. W ramach postępowań restrukturyzacyjnych możliwe jest bowiem jego przeprowadzenie w zasadzie zupełnie poza sądem, ale już w innym postępowaniu dłużnik teoretycznie może zostać pozbawiony zwykłego zarządu nad przedsiębiorstwem. Przed złożeniem wniosku restrukturyzacyjnego warto zatem zasięgnąć fachowej porady ze strony doradcy restrukturyzacyjnego, który będzie w stanie zaproponować najlepsze w danym stanie faktycznym rozwiązanie.

 

 Dr Patryk Filipiak, FilipiakBabicz Kancelaria Prawna

__________________________

W środę rano 8.04 w godz. 9-11 rozmawiamy o niewpłacalności i restruturyzacji. Dyrektorzy, którzy potwierdza obecność, wyślemy kod dostępu do spotkania ONLINE https://businessdialog.pl/wydarzenia/kdfdialog-08042020